Dziennikarze magazynu Four Four Two wybrali 20 najlepszych bramkarzy w historii Premier League. Kryterium, według którego oceniano golkiperów, była liczba czystych kont w stosunku do występów na boiskach angielskiej ekstraklasy. W zestawieniu znalazło się trzech Polaków - Wojciech Szczęsny zajął 17. miejsce (48 czystych kont w 132 meczach), na 11. pozycji umieszczono Jerzego Dudka (49 czystych kont w 127 meczach), a kto zameldował się w TOP 10?

10. miejsce - David De Gea (241 meczów, czyste konta: 94 - 39,00%)

Czołową dziesiątkę zamyka aktualny golkiper Manchesteru United, David De Gea. Hiszpański bramkarz broni barw tego klubu od 2011 roku i choć praktycznie w każdym okienku jest łączony z przenosinami do Realu Madryt, prawdopodobnie nic z tego nie wyjdzie - Królewscy sprowadzili bowiem Thibaulta Courtoisa i bramkę powinni mieć obsadzoną na lata.

9. miejsce - Bobby Mimms (61 meczów, czyste konta: 24 - 39,34%)

Były golkiper młodzieżowej reprezentacji Anglii przez lata występował na rodzimych boiskach, ale w Premier League rozegrał tylko 61 spotkań - wszystkie w barwach Blackburn Rovers. Po zakończeniu kariery zajął się trenerką i aktualnie szkoli bramkarzy w klubie Kamila Grosickiego, Hull City.

8. Manuel Almunia (109 meczów, czyste konta: 43 - 39,45%)

Hiszpański bramkarz znany jest głównie z występów w Arsenalu i to był jedyny klub, w barwach którego występował na boiskach Premier League. 41-letni były dziś golkiper po odejściu z ekipy Kanonierów trafił do Watfordu, gdzie zanotował dwa sezony na zapleczu ekstraklasy i zakończył karierę.

7. Tomasz Kuszczak (63 mecze, czyste konta: 25 - 39,68%)

Czas na trzeciego przedstawiciela w tym rankingu. Urodzony w Krośnie Odrzańskim bramkarz wyrobił sobie w Anglii naprawdę solidną markę grając w West Bromwich Albion. O tym, jak był szanowany najlepiej świadczy fakt, że sięgnął po niego Manchester United, gdzie co prawda nie był podstawowym wyborem, ale samo znalezienie się w takim klubie to już ogromny sukces. Od trzech sezonów broni dostępu do bramki Birmingham City.

6. Carlo Cudicini (161 meczów, czyste konta: 64 - 39,75%)

Włoch znany głównie z występów w Chelsea, gdzie spędził większość swojej kariery. Kilkanaście występów w Premier League zanotował także jako golkiper Tottenhamu, a karierę kończył w MLS w barwach Los Angeles Galaxy. Obecnie pełni funkcję jednego z asystentów Maurizio Sarriego w The Blues.

5. David Seaman (344 mecze, czyste konta: 140 - 40,70%)

Prawdziwa legenda angielskiej bramki. 77-krotny reprezentant kraju przez wiele lat występował w drużynie Arsenalu, a niezwykle bogatą przygodę z piłką zakończył jako bramkarz Manchesteru City, gdzie w ostatnim sezonie na poziomie Premier League zanotował 19 ligowych występów.

4. Peter Schmeichel (310 meczów, czyste konta: 128 - 41,29%)

Duńczyk - podobnie jak Seaman - karierę kończył w Manchesterze City, ale to w ekipie Manchesteru United notował przez lata kapitalne parady i ratował drużynę przed utratą bramek. Aktualnie jego syn, Kasper występuje w reprezentacji Danii i angielskim Leicester City.

3. Edwin van der Sar (313 meczów, czyste konta: 132 - 42,17%)

I jeszcze jeden legendarny golkiper - tym razem z Holandii. Van der Sar markę na angielskich boiskach budował w barwach Fulham, a w wieku 35 lat sięgnęli po niego włodarze Manchesteru United. Niektórzy wówczas trochę się dziwili, że Czerwone Diabły sprowadzają tak wiekowego bramkarza, ale Holender przez kolejne lata świetnie spisywał się w barwach tego klubu i wszyscy przeciwnicy tego transferu musieli przyznać rację szefom Manchesteru.

2. Petr Čech (440 meczów, czyste konta: 201 - 45,68%)

Cech w Anglii bronił barw dwóch klubów z Londynu - Chelsea i aktualnie Arsenalu. W poprzednim okienku transferowym ściągnięto do zespołu Kanonierów naprawdę konkretnego konkurenta dla czeskiego bramkarza - Bernda Leno z Bayeru Leverkusen. Po sezonie Cech żegna się więc z ekipą Arsenalu.

1. Pepe Reina (285 meczów, czyste konta: 134 - 47,02%)

Na pierwszym miejscu - mimo wszystko niespodziewanie - Pepe Reina. Hiszpan zastąpił w bramce Liverpoolu reprezentanta Polski, Jerzego Dudka i choć często notował imponujące interwencje, zdarzały mu się wpadki. Potem zdecydował się na przenosiny do Napoli, gdzie - z krótkim epizodem w Bayernie Monachium - przez lata bronił w pierwszym składzie, a od tego sezonu jest zawodnikiem Milanu.

Podziel się z innymi: